Post So lis 13, 2010 9:04 pm

Katastrofa ekologiczna na Stajni ! ! !

Wzdłuż działek na wysokości Stajni przebiega kolektor ściekowy, który regularnie się zatyka. Strumień fekaliów spływa bezpośrednio do stawu w wyniku czego woda w nim została zatruta do tego stopnia, że duszą się ryby ! Zagrożone jest też Oczko które graniczy ze Stajnią a dalej staw Pod parkiem...
Od ponad roku regularnie co ok. 2 miesiące ów kolektor zatyka się w wyniku czego ścieki wybijają studzienką położoną ok. 20 m od stawu, spływając do niego wartkim strumieniem. Spaceruję tamtędy często z psem, dzięki czemu udawało mi się to zawsze w porę wykryć i po niezwłocznych moich interwencjach Aqanet udrażniał feralny odcinek kanalizy w ciągu 1 godz. od zgłoszenia, jednak ostatnio sytuacja niestety uległa zmianie gdyż teraz ścieki wybijają tam średnio co 2 tygodnie ! Sytuacja jest katastrofalna, nie dość że staw od lat zatruwany jest przez kolektor burzowy odprowadzający deszczówkę z ul. Leszczyńskiej i niewielki dziki zrzut ścieków podłączony pod tą burzówkę to teraz dodatkowo raz na 2 tygodnie wlatuje do niego cała rzeka ścieków... Pod koniec lat dziewięćdziesiątych stawiałem pierwsze kroki w wędkarstwie na tej wodzie, przez wiele lat było to moje ulubione łowisko ładnych karasi i szczupaków lecz w ostatnich latach wyniki pogorszyły się na tyle że zacząłem omijać tą wodę co nie znaczy że nie ma tam ryb, są, pytanie jednak jak długo jeszcze wytrzymają w tym szambie...
Załączniki
IMG_1397.JPG
Od tygodnia woda jest w kolorze szamba...
IMG_1393.JPG
Ścieki
IMG_1401.JPG
Ten linek to już historia...