roślinność na Edy

<<

spider

Posty: 38

Dołączył(a): Pn maja 06, 2013 4:26 pm

Post N sie 18, 2013 1:26 pm

roślinność na Edy

Dzisiaj wybrałem się na Edy.Wędrówkę rozpocząłem od strony szlabanu i szedłem w kierunku ul.Kocha.Muszę przyznać,że miejscówki od strony szlabanu stają się coraz trudniej dostępne dla wędkujących.Roślinność coraz bardziej porasta brzegi (moczarka itp.).Praktycznie każdy rzut kończył się zebraniem sporego "dywanu".Przemieszczając się w kierunku Świerczewa brzegi i nie tylko według mnie są bardzo bujnie porośnięte.Nie wspomnę już o spławikowcach,dla nich to już jakaś masakra.Wystarczy jeszcze kilka lat i te miejscówki w zasadzie przejdą do historii.Pamiętam swego czasu jak brzeg od strony obozu licznie porastały liście grzybienia i podobnego do niego tylko zółtego kwiata.Teraz gołym okiem widać jak na Edy powstają "wyspy" z moczarką na czele.Widzicie jakieś rozwiązanie tego problemu? według mnie brak ingerencji człowieka sytuacji nie poprawi.Od strony Kocha są strome zejścia do brzegu,ale za to piękne miejsca na przysiadkę.Niestety każde z tych miejsc porasta taki "dywan",że poza leżeniem w trawie nie ma tam czego szukać .Zresztą podobna sytuacja jest na oczkach pod drugie stronie Głogowskiej.
<<

filippo

Posty: 4

Dołączył(a): Pn sie 12, 2013 1:57 pm

Post Wt sie 20, 2013 8:00 pm

Re: roślinność na Edy

Nie wiem jak wyglądało to kiedyś, bo na Szachtach bywam dopiero od tego roku, ale faktycznie - kilka tygodni temu na Edy od strony Kocha byłem powędkować i nie było tragedii. Tydzień później w tym samym miejscu trudno było już znaleźć dziurę wśród moczarek gdzie można by wrzucić spławik i praktycznie każde zarzucenie kończyło się holowaniem pokaźnego sznura moczarki.
<<

jig9g

Avatar użytkownika

Posty: 168

Dołączył(a): Pn wrz 06, 2010 7:11 am

Post Wt sie 20, 2013 8:17 pm

Re: roślinność na Edy

To jest rogatek wywłócznik. Kiedy woda się nagrzewa, a latoś było b. gorąco, roślina ta ma taką właściwość, że odrywa się od podłoża i tworzy kobierce pływające. Zaobserwowałem to nawet na dużym, głębokim jeziorze tego roku, gdzie w ciągu niespełna trzech dni połacie tej rośliny w niektórych miejscach skutecznie pozbawiły dostępu do wody wędkujących z brzegu. Tylko na takim dużym akwenie wystarczyła jednodniowa nawałnica, która rozproszyła to "towarzystwo" po całym jeziorze i stan wody wrócił do normy. Na naszych stawach nie ma się gdzie rozproszyć.
<<

Sąsiad

Avatar użytkownika

Posty: 176

Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 4:49 pm

Post Śr sie 21, 2013 8:28 am

Re: roślinność na Edy

Tak jak kolega Krzysztof nadmienił prawdziwą zmorą jest wywłócznik, potocznie zwany "mertą", moczarki nie ma zbyt wiele. Wywłócznik ma to do siebie że jego ekspansja w czasie upałów odbywa się na przeogromną wręcz skalę, skutecznie uniemożliwiając wędkowanie każdą metodą, na dobrą sprawę. Z własnego doświadczenia wiem że skutecznym sposobem jest jej usunięcie z łowiska za pomocą odpowiednich narzędzi no i sporego nadmiaru czasu :shock: Raz usunięty wywłócznik nie odrasta zbyt szybko w danym miejscu.
Najgorszy dzień na rybach jest i tak lepszy od najlepszego dnia w pracy.
<<

Pietrek

Avatar użytkownika

Posty: 455

Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 9:10 am

Lokalizacja: Westside

Post Śr sie 21, 2013 11:45 am

Re: roślinność na Edy

Czasami wystarczy kilka wietrznych i deszczowych dni i gdzieś to wszystko znika. Myślicie że amur by załatwił sprawę?
<<

Sąsiad

Avatar użytkownika

Posty: 176

Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 4:49 pm

Post Śr sie 21, 2013 12:31 pm

Re: roślinność na Edy

Amur na pewno by załatwił sprawę. Amura natomiast załatwiły by wszystkożerne bezzębne dziadki zabierające do chaty okazy 30 centymetrowe i mniejsze.
Najgorszy dzień na rybach jest i tak lepszy od najlepszego dnia w pracy.
<<

Mario

Avatar użytkownika

Site Admin

Posty: 359

Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 1:30 am

Post Śr sie 21, 2013 5:55 pm

Re: roślinność na Edy

Amur na bank by nie załatwił sprawy, poczytajcie trochę na ten temat, zazwyczaj dobiera się on do nie do tego zielska, które byśmy chcieli
spacyfikować, a na bank pozamiatał by grążele (kapelony) i trzciny, zwłaszcza ich młode pędy są jego przysmakiem.
Catch & release, złów i wypuść....
<<

Galon

Posty: 21

Dołączył(a): N cze 30, 2013 9:56 am

Post Śr sie 21, 2013 10:22 pm

Re: roślinność na Edy

słyszałem za dzieciaka ze na jeziorze kierskim uwczesny rybak chcac urozmaicic rybostan wpuscil amury efekt jest taki ze po trzcinie na wyspach tzn wyplyceniach niema sladu chociaż byly cale zarosniete
<<

Mario

Avatar użytkownika

Site Admin

Posty: 359

Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 1:30 am

Post Śr wrz 04, 2013 2:33 pm

Re: roślinność na Edy

Doszły mnie słuchy iż bezmózgi z PZW chcą wpuścić do Edy 500kg amura...
Jak tu być spokojnym i się nie wkur...ć??
Catch & release, złów i wypuść....
<<

jig9g

Avatar użytkownika

Posty: 168

Dołączył(a): Pn wrz 06, 2010 7:11 am

Post Śr wrz 04, 2013 3:49 pm

Re: roślinność na Edy

:evil:
Następna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for blacklist.org.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL